Moja lista blogów

poniedziałek, 29 października 2012

Kurier,Sam-Sam, Pstryk i Kamikadze

KURIER
Ksawek dziś się bawił w kuriera, jeździł swoją skodą po domu, dzwonił do mnie telefonem (coraz lepiej, sprawniej i sensowniej idą mu telefoniczne rozmowy), potem domofonem, przyjmował podpis i co chwile coś wyciągał ze swojego kartonu pod pachą :D hyhyhy


SAM-SAM
Dziecko w ogóle jest coraz bardziej niezależne. Sam sam sam. Sam się myje, czesze, ubiera, robi herbatę, dla mnie kawkę, piankę, słodzi nawet miesza, składa zabawki, trzyma swoje zakupy w sklepie, wykłada je na taśmę, płaci, nosi mi siatki (te malutkie ;) otwiera drzwi (czasem nogami, jak wózkiem wyjeżdżamy ze sklepu :D).


PSTRYK
Ksawery ostatnio dość znacznie urósł, wszystkie spodnie z podwijanych zrobiły się odwinięte-zbyt krótkie, wszystkie piżamki odkryły brzuch, a niektóre bluzeczki jakby zbyt obcisłe (Mama sprzedała wszystko całkiem sprawnie). Zmierzony okazał się 3-4 cm wyższy niż raptem w wakacje. Waga niestety aż taka szybka nie jest, ale nieśmiało wychyla się za trzynastkę :) Wracając do wzrostu – najbardziej rzucającym się w oczy symptomem zmiany w długości Ksawkowego ciała było nieustanne pstryk pstryk pstryk. Ponieważ włĄczników mamy sporo i to na różnych wysokościach, do większości Smyk nie dostawał. Teraz śmiga jak ta lala. No i ma zabawę przednią.


KAMIKADZE
Następna zabawa to wspinanie się i wychodzenie na wszystkie meble :/ Ku naszemu przerażeniu oczywiście, gdyż nasz kamikadze może i ma sprytne ciało, ale w głowie brakuje czerwonej lampki alarmującej o zagrożeniu.
Syn został przyłapany na różnych wysokościach, na szafach, półkach, blatach, taboretach itd.
I robi też „gwiazdy” tzn. wyłazi na sofy/kanapy, schyla się dotykając rękami siedziska i wyrzuca z lubością kończyny dolne na dywan, lecąc czas jakiś, a w locie nogi te przypominają właśnie robienie gwiazdy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz