Moja lista blogów

niedziela, 1 lipca 2012

Ukrop i burza


Upałów cd.
Mama z Tatą dobrali się w tej kwestii idealnie – oboje nie znosimy upałów! Leżenie plackiem opalanie, wakacje w ciepłych krajach – to nie są nasze ulubione aspekty lata...
Dziś i wczoraj – dosłownie powietrze parzy, oblepia ciało i parzy, nie ma czym oddychać.
Ksawery w związku z tymi upałami ma coraz więcej kropek,potówek, wysypki. Mama stara się chłodzić synka, ale spocenie się w takiej aurze jest nie do uniknięcia.
Włoski non stop moczymy. Mama dała Ksawkowi „pronto” czyli zraszacz z wodą, żeby Hawuś mógł się skrapiać i chłodzić. Wiatrak na pełnych obrotach i jakoś dajemy radę :)
Dziś miała być obiecana i wyczekiwana SOSINA, ale po obiedzie u Babci Peli, Ksawek zasnął w aucie po drodze nad Sosinę, a my, jak zobaczyliśmy co się tam dzieje, zawróciliśmy.
Skwar, wakacje, niedziela = dzikie tłumy wszędzie gdzie jest woda.

U nas właśnie mruczy, „pioluny pomalowały niebo na zółto”, jest napięcie, deszczu ni ma.



A oto co mamusia podejrzała – Tata rysuje synkowi różne bardzo ładne rzeczy :) Tata obiecał, że namaluje coś i mamie. Poczekamy zobaczymy.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz