Moja lista blogów

wtorek, 17 lipca 2012

Głodówka


Dziecko znowu nie je.
Lista specjalistów, którzy mogliby nam jakoś pomóc skończyła się i już nie mamy pomysłów co jeszcze można z tym zrobić. Bardzo trudno jest patrzeć na swoje dziecko, które na widok każdego jedzenia ma wymalowane na buzi autentyczne obrzydzenie i strach, i które je tylko po to, żeby rodzice się cieszyli, a nie dlatego, że jest głodne.
Dziś od rana poza mlekiem Smyk nie jadł kompletnie nic.
Grzanka z dżemikiem – nie, wędlina - nie, zupa ogórkowa na jagnięcinie – nie!, klopsy z mięska indyczego - nie, łazanki – nie…
Mówi, że chce herbatę.
Zanim Ksawek przyszedł na świat, nawet do głowy by mi nie przyszło, że takie problemy w wychowaniu dziecka w ogóle istnieją i że właśnie one zdominują nasze życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz