Moja lista blogów

czwartek, 28 lutego 2013

Zabawa w owoce



Dziś bawiliśmy się w kolory, owoce i smaki. Smyk miał odgadywać co to za owoc, jaki ma kolor, czy jest duży, czy mały itp. Ksawek zaczął lizać skórki owoców, więc mówię, że wymyję je, bo nie można lizać ani jeść nie umytych. Zaproponowałam, że sprawdzimy jak wyglądają w środku. Zgodził się. Smyk wymyślił, że będzie owocami karmił pieska-Skitsa. Brał do ręki owoce, bawił się nimi, sok lał Mu się po paluchach, no więc mówię – oblizuj sobie te paluszki – oblizywał! :)
Polizał też kiwi, banana i mandarynkę :) 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz