Smyk mi wyrwał pączka i
pożarł całego!
Głos mi odebrało!
Chyba pierwszy raz
widziałam tak łapczywe połykanie pokarmu przez mojego syna, mało tego,
połykanie czegoś, czego nigdy nie jadł!
Żeby Mu tylko nic nie
było...
Na risotto nie dał się namówić, a było nieskromnie powiem pyszne
Mamę znudziły już
wszystkie obiady, więc wyszukuję przepisy i kombinuję troszkę.
A tu przedwczorajsze
cannelloni z mięsem i szpinakiem w sosie beszamelowym. Mniaaaam!




Ksawkowi zostaje powiedzieć na zdrowie z tymi pączkami ;))
OdpowiedzUsuńa dania wyglądają smakowicie. :)
Żeby tylko nie zechciał wprowadzić ich do swojego ubogiego menu na stałe jako posiłki główne ;D
OdpowiedzUsuńDziękujemy i serdecznie pozdrawiamy!