Moja lista blogów

piątek, 2 listopada 2012

Sowa Mądra Głowa



Smyk dziś znowu ma głodówkę oraz zapominanie o tym, żeby iść zrobić siku, nawet w nocy.
Mama ma dość, bo ileż można prać i prasować.
Brniemy po omacku w systemie kar i nagród, jednak nasze dziecię jest tak specyficzne, że np. woli poświęcić wszystko co uwielbia, byle tylko nie słyszeć, że coś jest nie halo.
Albo ucieka W odpowiedzi w kłamstwa, nieprawdy, wymyślone historyjki, a wyobraźnię ma bujną, że hoho!
Zbliża się wizyta u pani psycholog, może przy okazji odkrywania źródła poczucie obrzydzenia do jedzenia dowiemy się też innych rzeczy.
Dzieci niby prostolinijne, szczere i w ogóle, a ja uważam, że mimo to  trudniej je zrozumieć niż dorosłego. Przewrotne.

Ksawek coraz częściej wykazuje się lepszą pamięcią niż nasza razem wzięta. Taki przykład pierwszy z brzegu – wychodzimy z domu na zakupy, Smyk leci do kuchni i sprawdza czy wszystko na kuchni wyłączone, po czym nam przypomina – weźcie siatki!

W naszym poczciwym autku zepsuło się światło w środku. Ksawek strofuje Tatę:
Musisz jechać do myjni, bo tam obok jest walsztat to Ci Pan mechanik naplawi!

Ksawery też zaczyna powoli używać poprawnych form czasowników w 1 osobie tzn. zamiast końcowek „im” czyli ja jeździm, ja chodzim, ja widzim, mówi: ja jeżdżę, ja chodzę, widzę itd.
Używa też coraz liczniej całe „dorosłe sformułowania” typu: cieść, miłego dnia! Jak się ciujesz? Nie mam pytań!niech Cię gęś/kaćka kopnie! Co Ty opowiadasz takie dyrdymała! (nie chce zaakceptować odmiany „dyrdymały”) wymiennie z „głupotki”, jest mi piklo od tego! Nie mogę telas, jestem zajęty! Jejku, tego jest cale mnóstwo, ale teraz nie pamiętam połowy :)

Aaa no i dzieli po równo.
Zawsze i bez wyjątku. Mamusia 50% Tatuś 50%
Nawet jeśli Tata w pracy i Mama powie do Smyka: moje Słoneczko kochane! Ksawek mnie poprawia:
Twoje i Tatusia!

Pytamy się czy chciałby brata lub siostrę (po wizycie u znajomych mających trójkę dzieci).
Ksawek: nie nie, ja chce tyyyyylko Tatusia!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz