Moja lista blogów

czwartek, 23 sierpnia 2012

Trójka rowerowa!


Nareszcie! Mama na to czekała wiele miesięcy! Powrót do rowerowych wycieczek!
Obawa, że Smykowi nie spodoba się siedzenie z tyłu była zupełnie niepotrzebna! Radość była tak wielka, że nie mogliśmy się zatrzymywać nawet na picie :)     WSPANIALE!
Bagażnik działa, rowerki już u nas, test krzesełka na PLUS! Szkoda tylko, że tak późno…ale co tam :):)
 
Tata opanował jazdę z dodatkowym ciężarem, pokonaliśmy strach przed tym, że krzesełko co chwile się odkręca (to był wytwór naszej wyobraźni oczywiście :P ) – dziś była jazda próbna, ale i tak była zdecydowanie dłuższa niż planowana, bo Ksawek cały czas mówił: „nie chcę do domu, chcę na wyciećkę!”
Mało tego, jak Mama podjeżdżała z boku do Ksawka ten marszczył brwi i paluchem wskazując mówił: „Mamo! Jak kacuski! Jeden za drugim! Bo tu autka jeździom!”



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz