Moja lista blogów

piątek, 24 stycznia 2014

ZIMA...no i przylazła.



Nienawidzę zimy, ale co zrobić. Przylazła w końcu, w końcu stycznia.
Jak dla mnie może już wracać skąd przyszła.
Smyk natomiast po wyjściu na krótki spacer adaptacyjny wrócił mokry do majtek...
Latał jak szczeniak spuszczony ze smyczy.
1,5 miesiąca siedział w domu., bidok :*

(w trakcie rzucania śniegiem w mój telefon)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz