Tak, to już czas, kiedy
wszyscy czekamy kiedy Leoś przejdzie na drugą stronę brzucha :)
Ksawery przy tym jest
tak uroczy, kochany i słodki, że nie sposób tego opisać.
Cmoka mnie i Tatę w
czoło, na „dzień dobry” całuje Leonka/brzuch, przytula nas, ciągle mówi, że nas kocha, rozdaje całuski, pięknie
się ostatnio sam bawi.. jakby wiedział, że na razie Mama jest ograniczona
ruchowo. Wymyśla też zabawy, takie, żebym mogła się z nim bawić np. siedząc.
Jest na prawdę
wspaniały!!! Wzrusza nas ogromnie!
Dzisiaj przyszedł do
nas do łóżka nad ranem i spał do...11:00 :D
Nie wiem, jak będzie
wstawał po 7:00 do przedszkola :)
Dla Juniora już
wszystko gotowe.
Torby do szpitala
spakowane.
Łóżeczko czeka.
My czekamy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz