Dziś wysłałam chłopaków
do nowej przychodni, żeby w końcu poznać naszą panią doktor (na marginesie, tą
samą, która była moim pediatrą, ale podobno nie wygląda na aż tak starą ;) )
Tata mówi, że pani dr jest
bardzo w porządku, że ma fajne podejście, że dogadała się ze Smykiem i co ważne
– bez robienia problemów wypisuje recepty na nasze mleko. Ufff!
Do tego, zważyła,
zmierzyła Ksawka, obejrzała Go i stwierdziła, że zdrowy! Że taka Jego uroda, i
że lepszy 10 centyl niż nadwaga :), a że wory pod oczami ma po Tatusiu hehehe
Uspokoiła nas :)
A badania z krwi? a moze anemia?
OdpowiedzUsuńbadania mu zamierzamy zrobić, ale zawsze był blady i zawsze miał bardzo dobre wyniki, poza tym myślę, że gdyby lekarka widziała w nim anemika to od razu by to chyba powiedziała
OdpowiedzUsuń