Smyk zaczął przepięknie
mówić R.
Nie we wszystkich
konfiguracjach literowych, póki co po T, S, D.
Kiedy chce
zademonstrować swoją nową umiejętność mówi: TRRRRRAWA.
Krowa Mu już nie
wychodzi, ale ćwiczy i kombinuje i np. TRRRR-klowa :)
Mówi też „dRaczego” i
wymienia L na R.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz