Taaak... podróż
niemalże sentymentalna.
Przejeżdżając obok
naszego osiedla TAM postanowiliśmy nadrobić troszkę drogi i pojechać przez
nasze stare śmieci. Jest tęsknota. Jednak.
Może dlatego, że teraz
jeżdżąc wózkiem na spacery z Juniorem przypominam sobie nasze miejsca spacerowe
ze Starszakiem... Pierwsze 3,5 roku życia Pierworodnego, to dużo, bardzo dużo
wspomnień i emocji. Część serducha pozostanie tam na zawsze.
Po obiedzie wujek
zaprosił Smyka do swojego muzycznego królestwa. Dużo guziczków, świateł, muzyki
– Smyk zachwycony :)
Dj Ksawek
Dj Ksawek




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz