We wtorek byliśmy w
końcu na bilansie 4 latka (Ksawek wierny 25 centylowi i we wzroście i w wadze
:) ).
Leo natomiast w końcu
zaliczył zaległe szczepienie (3 dawka żółtaczki i 2 dawka pneumokoków). Leo
jest przedstawicielem 75 centyla (waga 9150, wzrost 73 cm).
Koszmarnie to zniósł
znowu :( Gorączka ponad 38 stopni, marudzenie i niejedzienie i w ogóle...).
Dziś Tata był ze
Smykiem na wizycie kontrolnej w poradni alergologicznej. Było bardzo miło.
Nasza pani doktor poświęciła moim mężczyznom bardzo dużo czasu, a wieczorem
jeszcze do mnie zadzwoniła, żeby pogadać o szczegółach. Jestem bardzo
zadowolona.
Jeszcze za tydzień
laryngolog i będziemy wiedzieć co dalej w ogóle. Pani doktor poprosiła mnie o
telefon po wizycie u laryngologa. Super :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz