Moja lista blogów

poniedziałek, 24 lutego 2014

Reaktywacja



Powoli się „uruchamiamy” jak to mówi nasza lekarka.
Dziś akurat pogoda nie sprzyjała, więc siedzimy, ale wczoraj byliśmy całą rodziną na porannym spacerze. Nie mogliśmy sobie przypomnieć kiedy ostatni raz spacerowaliśmy we czwórkę, chyba w październiku...
Leo pierwszy raz w spacerówce :)



Popołudniu wczoraj byliśmy ze Smykiem w galerii na zakupach. Dziadziuś nas podwiózł i woził Ksawka w autku, a Mama robiła ekspresowe zakupy uzupełniając braki w wiosennej garderobie chłopców.
Ciekawe, kiedy my z Tatą uzupełnimy swoje braki :/
Starszak i Junior mają już prawie wszystko plus oczywiście całkiem sporo nieplanowanych ciuchów :P ale ja tak lubię...! :P:P


Chłopcy spędzają całe dnie razem. Ksawuś jest bardzo grzeczny i opiekuńczy. 
(Mama podjęła ostatecznie decyzję o przetrzymaniu Smyka jednak jeszcze kilka dni w domu. Może chociaż do czasu, kiedy Leo będzie już po antybiotyku w miarę zdrowy na tyle, żeby wyjść na pole w każdą pogodę np. odebrać Ksawka z przedszkola).




Tu razem słuchają "empetrójek" :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz