Moja lista blogów

poniedziałek, 3 lutego 2014

Ile można siedzieć w domu?




Ostatnio brak czasu na cokolwiek.
Płynnie przechodzimy z jednej choroby w drugą.
Najpierw było 3 tygodnie zapalenia ucha i innych infekcji z kuracją antybiotykową u obu chłopców, potem ospa nr 1, teraz ospa nr 2 jeszcze trwa, a mamy już u Starszaka kolejne przeziębienie lub alergię. Siedzi w domu i jest pod obserwacją, a ja chyba oszaleję do reszty.

W międzyczasie Leo miał ospę na gałce ocznej, a ja spanikowałam. Na szczęście posmarowaliśmy maścią oko (da się!) i przeszło.

Smyk pochodził tydzień do przedszkola, teraz znowu w domu. Są ferie tak czy siak i w sumie w przedszkolu ponoć ok. 10 osób, mimo  zapisu ok. 60 dzieci, także i tak pewnie by nie chodził. Co z tego, że mamy ferie, jak ja z dwójką jestem totalnie uziemiona w domu :(
Nawet nie ma jak wyjść na spacer.
Przepadły nam szczepienia Juniora (kosztujące 250 pln), przepadła nam wizyta w poradni alergologicznej, przepada nam ładna pogoda.
Siedzę w domu od 18 grudnia i tylko podaję leki, smaruję, odciągam gluty, oklepuję, gotuję, przewijam, itd...Lekko nie jest.
Fakt, że odporność dzieci po ospie spada na 2 miesiące dobija mnie dodatkowo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz