Hit dnia:
Ksawek pozwolił sobie opiłować zadziory
na paznokciach, w rewanżu i ja musiałam się poddać takiemu subtelnemu zabiegowi,
Ksawek pożyczył sobie też moje przenośne lusterko do makijażu, położył na
łóżku, zagląda, przygląda się i po chwili pyta:
„Mamusiu, czy ja tam wpadłem?” : ) : ) : )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz