Moja lista blogów

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Czwarte urodziny




Nic dodać nic ująć, Nasz ukochany Synuś wczoraj skończył 4 lata, a zaczął piąty rok życia.



 



Wiem, to banalne, ale ciągle wydaje mi się, że dopiero Go pierwszy raz przytuliłam, że kilka dni temu zaczął raczkować, że dopiero rozstaliśmy się ze smoczkiem, że dopiero zaczął mówić, że..... czas tak szybko biegnie, gna. 
Nie warto tracić ani chwili, która mogłaby być zachwytem nad własnym dzieckiem.
Kocham Cię synku, całą sobą, całego Ciebie:*




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz