Mama kąpie Smyka.
Rozmawiamy sobie,
ostatnio najczęściej o dzidziusiu. Ksawuś bardzo dużo pyta, całuje brzuszek,
pyta o dzidziusia, mówi o nim, głaszcze go, często mówi, że go bardzo kocha,
ogólnie super :)
Wczoraj jednak
dotarliśmy do kwestii rodziców, no i tu powstał dylemat. Ksawek był mocno
zdziwiony, że ten dzidziuś to będzie miał tą samą mamę i tego samego tatę! O ile
Mama jakby naturalnie nosząc w brzuszku dzidzię jest mamą jedyną ;) o tyle Tatą
Smyk za nic w świecie nie chce się dzielić. Kategorycznie zażądał, że by kupić
drugiego tatusia. Zgodnie z Jego wizją, drugi tatuś ma mieszkać z nami, i
Ksawek będzie miał swojego Tatę, a dzidziuś swojego. Koniec i kropka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz