Moja lista blogów

środa, 27 listopada 2013

Rękodzieła i krwiaki



Pierwsze prace plastyczne Smyka :):):)


Parasolki są akurat dziełem wspólnym rodziców i dzieci – nasza jest niebieska po lewej stronie na dole.
Wieża Mariacka jest samodzielnym dziełem Ksawusia.
Cudnie patrzeć na takie Jego prace :)




A dziś w przedszkolu kolejny dzień próby. Dla nas wszystkich chyba.
Smyk wrócił z krwiakiem na powiece i zdartym łukiem brwiowym.
Nikt nic nie wie, Pani z rana nawet nie zadzwoniła, ponoć kolega przez przypadek Go uderzył, a dokładniej machał klockiem, a Ksawuś przypadkiem był obok...
Jestem jeszcze bardzo zła, więc nie skomentuję.
Rozmawiałam już z drugą Panią, zobaczymy co powie ta, która miała ich wtedy pod swoją opieką...

Całe szczęście, że Ksawery nic sobie z tego nie robi, ponoć kolega przeprosił, a ja jako przewrażliwiona Matka mam oczywiście setki myśli nieuczesanych.
Wczoraj Ksawek zwymiotował, też nikt nic nie pisnął słowem...
Muszą opaść emocje, mam nadzieję, że nie będę zmuszona toczyć kolejnej batalii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz