Ksawery w oknie czeka
na dziadziusia. Pyta:
Czy dziadziuś
przyjedzie z babcią?
Ja: nie, bo babcia jest w pracy
Ksawek: hmm, przecież dziewczyny nie placują!
Ja: jak to nie?! No, a ciocia?, a Twoje panie w przedszkolu?...
Ksawery: hm...czy siedzenie przy stole to praca?
<lol>
***
Z życia rodziny.
Ksawery coś
zmajstrował.
Mama: ...Zwariowałeś?!
Ksawery: Tak
Mama: czyli jesteś wariat?
Ksawek: Awaliat (A-WARIAT)
Ja: ?!?
Ksawek: ...no bo lobię awalię!
***
Składamy zabawki, mnie
udało się to zrobić szybko. Ksawek do mnie:
Mamusiu! Ale jesteś
szybka bila!
<lol>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz