Moja lista blogów

wtorek, 24 stycznia 2017

Zebra

Oj, co to było z tą zebrą :)
Syn pierworodny przyszedł kiedyś z kolejną trójką i i kolejną uwagą.
Oczywiście trafiło mnie od razu.
Nawrzeszczawszy na dziecko, patrzę na ten sprawdzian w zeszycie z polskiego - sprawdzian z sylabowania.
Pierwsza linijka a moje dziecko ma:




i skreślony ten rodzaj podziału i zero punktów!
No to ja telefon do znajomych nauczycieli zarówno polonistów jak i tych uczących w 1-3.
Zgłębiłam temat, okazuje się, że są 2 rodzaje sylab: morfologiczne i fonetyczne + nowy trend, że raczej powinno się kończyć sylabę spółgłoską.

Cała klasa miała za tą zebrę obniżone oceny o jeden stopień (!?).

Po naszej interwencji (mojej i Taty) pani tłumaczyła się bólem głowy, złym dniem i tym, że "ona wie, że to co oni napisali jest poprawne, ale musi pisać wg klucza do elementarza" (!?) - szok! oczywiście powiedzieliśmy o tym, co myślimy o wprowadzaniu w błąd dzieci w klasie 1, że nie można skreślać jednej z dwóch poprawnych opcji sylabowania danego wyrazu!
Pani pilnie się konsultowała z kimś :) i na drugi dzień:



tadam! Pięknie wykorektowane, poprawione...:)
A na zebraniu cisza. Z tego co wiem, to rodzice nawet nie wiedzą, że dzieci mają podniesione oceny...
Eh.....wstyd!


***

A tu takie coś :) Ksawek napisał COŚ od siebie:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz