Moja lista blogów

sobota, 29 października 2016

20. Targi Książki w Krakowie

Uwielbiam!
mogłabym cały weekend tam siedzieć.
Odstraszają dwie rzeczy:
1. niewyobrażalne korki i brak miejsc parkingowych nawet pod M1 (kolejki do busów i kolejki do kas)
2. Szał  posiadania/ wydawania :)

Ja się nie mogę powstrzymać jak widzę dookoła siebie tyle cudownych książek i gier, które chciałabym mieć.
Oczywiście najpierw był dział dziecięcy - dziesiątki stoisk.
Płyty, książki, puzzle, mapy, gry...
Pojechałam (jak rok temu)  z Ksawusiem, bo Leo wczoraj znowu 2 x wymiotował i ma katar w ogóle...
Kupiliśmy 2 gry i bardzo chciałam jeszcze dwie, ale się powstrzymałam, płytę, książeczki w liczbie 5 oraz jedna moja....
Gdyby nie gonitwa po stoiskach dziecięcych to udałoby mi się mieć 3 książki z mojej listy + autografy autorów. Ze wszystkimi się minęłam, a Marek Kamiński wyszedł dosłownie nas minąwszy - pojechał na kolejne spotkanie i zabrali wszystkie swoje książki. Trzeba było podejść od razu, ale nie, ja musiałam biegać za Dobble :)
Kydryńskiego udało mi się kupić w ostatniej chwili, o mały włos i byłby autograf, ale znowu dzieliły mnie z autorem minuty.
Do Martyny Wojciechowskiej nie udało mi się dotrzeć również, mimo, że "podobno jeszcze gdzieś jest".
Innych autorów z mojej list nie było na targach, a ich książek nie miałam nawet czasu szukać.
Mimo to, to był baaaaaaardzo miły czas.

...I mimo tłumów jak na papieżu ;)


ps.
Widzieliśmy sporo osób znanych z TV:
państwa Lisowskich
pana Cejrowskiego
pana Kalisza :)
pana M. Morana
oraz panią J. Jabłczyńską (w kolejce  w WC hehe :D)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz