Moja lista blogów

niedziela, 9 października 2016

Niewybrednie.


Dialogi z serii niewybrednych:

Spacer. Ja i Leo, Starszak w szkole,
Idzie pani z beaglem.
Leo:
Mamusia, ziobać, piesiek taki jak Nunek!
Ja:
Tak Misiu, podobny, tylko troszkę większy, ale kolorki ma takie same.
Leo:
I  kulki na dupćie ma takie same!
(w sensie - jądra ;D)


Spacer po osiedlu obok.
Mijamy rzeźbę. W sumie to mijaliśmy ją setki razy.
Nigdy nie zastanawiałam się co to.
Za to Leoś popatrzył ostatnio i krzyczy:
Mamo!!! ciiićki!!!



Takiej interpretacji nie znalazłam nigdzie.
Ludzie mówią i piszą, że to wielki groszek, broń, korona drzewa, głowy...
ale cycków nikt nie wymyślił :)

Po obiedzie.
Ksawery: ale się najadłem do syta!
Leonek: co to jest SYT?










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz