Moja lista blogów

czwartek, 29 maja 2014

Zuzia i zerówka



Wczoraj w sklepie spotkaliśmy koleżankę Ksawusia z przedszkola. Podbiega od razu i krzyczy:
CZEŚĆ KSAWERY!!!
Lekkie onieśmielenie, ale potem Starszak rozbrykał się i biegał za koleżanką, i szukał jej co chwilę i chciał z nią wracać do domu, a potem mi wyznał, że jeśli kiedyś będzie miał żonę i dzieci to takie (cokolwiek to znaczy :))
Nie wiem jak to możliwe, że Smyk tak rzadko bywał w tej grupie a wszystkie dzieci Go pamiętają! Ja sama tych dzieci nie poznaję, Ksawery też nie, a one Jego owszem.
I żal mi wtedy jeszcze bardziej :(, że tak Go wszystko omija....:((((( Teraz dzieci miały wspaniały piknik rodzinny z okazji Dnia Mamy i Taty na podwórku w przedszkolu był festyn, loteria fantowa, piknik, karuzela, dmuchany zamek....a my tylko zza krat widzieliśmy podczas spaceru. Teraz od mamy Zuzi dowiedziałam się, że dzieci jadą do Zatoru do Dinozatorlandu...buuuu
Ksawuś miał iść do przedszkola w wieku 2,5 lat. Chodziliśmy, szukaliśmy, ale TAM nie było mowy o dziecku z alergią w przedszkolu. Łaziliśmy na adaptacje, cuda na kiju...
Tu w Krakowie poszedł od razu do 2 grupy, non stop chory, a od września zerówka!
(dowiedziałam się o tym przypadkiem, zabierając rzeczy Smyka z przedszkola – Jego prace, książeczki, ubranka itd.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz