Moja lista blogów

piątek, 14 grudnia 2012

Spadająca Gwiazda



Coś przedziwnego, wielkiego, spektakularnego i nierealnego wydarzyło się wczoraj na niebie.
Wracaliśmy z Krakowa i nagle, tuż przed nami, błysk, światło, złota krecha – bach!
Oboje z Tatą zaniemówiliśmy, a potem nie mogliśmy uwierzyć w to, co zobaczyliśmy.
Widziałam nie raz spadające gwiazdy, deszcze meteorów, ale w porównaniu z tym czymś wczoraj to wszystko było absolutnie nie ciekawe.
Biorę to za dobry omen, może jakąś dobrą wróżbę :)
Ciekawe też, czy jeszcze ktoś to widział, czy może przypadła nam główna nagroda.


PS. Właśnie Tata napisał, że nasze auto znowu się zepsuło. Niedługo wartość napraw będzie równa wartości auta. Ufam, że spadające gwiazdy są stworzone do realizacji marzeń z „wyższej półki”…:/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz