Moja lista blogów

niedziela, 16 grudnia 2012

Niedziela z Dziadziusiem



Smyk zachwycony, Dziadziuś dziś Go odwiedził. Mimo koszmarnej pogody – ciapa, plucha, mokro, błoto, kałuże, topniejący śnieg – zaliczyliśmy spacerek, na którym Ksawek ciupał w piłę z Dziadziusiem.
Smyk tak bardzo potrzebuje ciągłej uwagi, że jak już „dorwie ofiarę” to nie da żyć :)
Więc dziś ja i Tata nic nie mogliśmy przy Smyku zrobić – Dziadziuś ubierał, przebierał, wysadzał, karmił, poił, bawił się itd. :)
Pod koniec wizyty Ksawek oznajmił:
K: świetnie się bawiłem z Dziadziusiem,wiesz!
Ja: taaak, Dziadziuś Cię chyba bardzo kocha, co?
K: taaak!...yyy, tylko dzisiaj nic dla mnie nie miał! <rotfl>




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz