Pan z pilotem ogląda TV
Rodzina - Tata, Mama, dziecko i pan, który chce ich ukraść!
(Leona nie ma, zamiast Leona jest ten pan „złodziej”)
A tu bajka napisana przez Smyka. Czasem czyta ją Leosiowi.
Pytam dlaczego takie małe literki – a Smyk do mnie:
No przecież trzeba literki pisać w tych małych kratkach, bo
podpatrzyłem z drugiej strony kartki jak Ty napisałaś!
A propos jeszcze pana co kradnie – ostatnio jak wracaliśmy
wieczorem, pod domem jakiś człowiek grzebał w koszu, a Ksawek: Mamo co ten pan robi?
Ja zmienia temat, a Ksawek:
Wiem! On szuka chłopaka do ukradnięcia, zaraz go przestraszę! I pobiegł do niego i krzyknął BUUU! I mówi – wystraszyłem go!
Ksawek słucha piosenki w swoim samsungu i mówi:
Mamo, ten pan tak śpiewa dziwnie jakby się zmęczył!
:)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz