Moja lista blogów

wtorek, 15 kwietnia 2014

Bieżące




 Wirusowe zapalenie spojówek

W poniedziałek rano Smyk zaczął się skarżyć, że ciągle widzi „za mgłą”. Mama zagląda w oko a tam! Nigdy czegoś takiego nie widziałam :/
Tak jakby się nos zatkał i cały katar szedł przez oko – wyciągałam, wyciągałam te gluty z oka a tam końca nie widać! Ogromne ilości tego wylewały się z oka.
Zadzwoniłam do naszej alergolog, która w zasadzie już się pakowała na urlop. Kazała mi od razu iść do lekarza pierwszego kontaktu lub do okulisty po antybiotyk. Ponieważ nie dodzwoniłam się do przychodni i nikt nie chciał nam specjalnie pomóc, musieliśmy czekać do wieczora i całe szczęście, że znamy się z tą naszą alergolog już tyle czasu i przyjęła nas o 20:00 prywatnie, po powrocie Taty z pracy. Diagnoza jak w tytule..Do tego katar, kaszel i gorączka.
Powiedziała, że mamy uważać na Leo i na siebie, ale trudno mówić o uważaniu, bo praktycznie ostatnio śpimy te kilka godzin nad ranem we czwórkę :/
Leo ma narazie mega katar, ja również.


Przeprowadzka

No właśnie, śpimy razem mimo, że w czwartek 10.04. przeprowadziłam Leośka do pokoju brata :) Małe przemeblowanie i braciszki są już razem. Leo w ogóle jakby rozumiał, bo od tego momentu woli się bawić w małym pokoju i siedzi tam non stop i strasznie się rządzi :)
My mieliśmy mieć więcej swobody wieczorami. Mówiąc swobody, mam na myśli choćby nie-szept, nie przyciemnione światło, nie włączony bezgłośnie tv. Póki co, od czwartku noce to masakra. Na pewno nie odczuliśmy przeprowadzki.



Papa i równowaga

Leo dziś wszystkim, nawet misiom, cały czas robił pięknie PAPA.
Mówi też MAMA, AM AM, TATA, DAJ. Wszytko jeszcze bardzo nieśmiało, z dużym niedowierzaniem :) A popołudniu, na środku pokoju, lekko asekurując się moją nogą, najpierw kucnął, potem powoli puszczając moją nogę wstawał o własnych siłach mięśni, wyprostował nogi i stał! Stał i stał! Dłużej niż zwykle, w sumie to tak z pół minuty i balansował przepięknie i widać było w tym J ego bezzębnym wciąż uśmiechu, że dumny z siebie jest, a ja też pękam z dumy, że mam takie fajnie, mądre, sprytne i ładne dzieci :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz