Czytamy. W kółko, od
początku :)
Ileż ten Matołek miał
przygód! I jakich straszliwych!!! :)
W zasadzie to taki trochę w sumie horror
dla dzieci. I horror dla rodzica dociekliwego dziecka.
Muszę odpowiadać na
tysiące pytań szczegółowych typu: dlaczego tylko w bajce da się komuś odciąć
głowę? Jak to się nie da przyszyć tak na prawdę? A jak to i dlaczego? Dlaczego wszyscy
w tej bajce chcą zjeść koziołka?
No właśnie,
dlaczego:)...?
Są też elementy
geograficzne i etnograficzne, są chińczycy, hindusi, afroamerykanie/murzyni i
biali.
Ale druk i farba
kiepskie, więc czasem wywołuje to konsternację u mojego Smyka.
Np. widzi coś takiego i
pyta:
a te dzieci mamo skąd
są, że takie czerwone?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz