Moja lista blogów

niedziela, 11 października 2015

Początek roku przedszkolnego



Znowu brak czasu, znowu mama zmieniła pracę.
Ksawek dzielnie chodzi do przedszkola, bez marudzenia, z chęcią i radością.
Udało mi się uzyskać informacje, że jednak ma w przedszkolu swoje nożyczki przystosowane do lewej ręki, co nie ukrywam zdziwiło mnie, patrząc tak ogólnie na to, co się dzieje w tej placówce.
W piątek jadą do filharmonii, koszt przejazdu autokarem do centrum miasta – 15 pln za dziecko! W sumie to ja w pracy wynajmuje tańsze autokary na lotnisko i inne dalsze miejsca.
Do tego, zastanowiło mnie w tym roku, dlaczego panie wychowawczynie zbierają kasę i dajemy im kasę do ręki, a przez te lata nie widziałam nigdy rozliczeń tych kwot.
Wkurzyło mnie też to, że panie wychowawczynie podjęły sobie same decyzje o tym, jakie książki należy kupić dzieciom, wybrały najdroższą opcję i po prostu bez pytania nas o zdanie kazały nam za to zapłacić.
Koszt kompletu książek dla zerówkowicza – 120 pln, bo ma ładne pudełko…
Do tego 100 pln na przybory czyli 2400 pln na grupę. Patrząc na to, jak wygląda wyposażenie ich Sali dziwi mnie jeszcze bardziej kwota i tym mocniej się zastanawiam się na co są wydawane te pieniądze.
Do tego komitet, ubezpieczenie, strój galowy, strój na gimnastykę i robi się wydatek prawie jak w szkole.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz