Moja lista blogów

wtorek, 19 sierpnia 2014

Święto Wojska Polskiego 2014




Ostatni raz na kopcu byłam chyba w wieku 6 lat! Tata nie był wcale. W końcu udało się wybrać, we trójkę, bo Starszak był na mini-wakacjach.
Ksawuś pierwszy raz wybył z domu na 3 dni bez rodziców! Był u babci i dziadka. Pierwszego wieczora dziadek z Ksawkiem pojechali odebrać ciocię na lotnisko, drugiego Ksawuś pojechał na wieś, w okolice, skąd wywodzi się rodzina dziadka. Na początku miał muchy w nosie, bo „babcia go wzięła do obcego domu”, ale moc atrakcji szybko udobruchała Smyka, który korzystał w uroków wsi i poznawał dalszą rodzinę.





My zaś byliśmy na samym szczycie kopca oraz w Muzeum Figur Woskowych.
Leo dostał tak zwanej głupawki w muzeum i strasznie Mu się podobały te ponure chłopy (Piłsudski, Matejko, Sienkiewicz) z poprzednich epok. Ja bym się bała, a on się chichrał :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz