Miś przygotowywał
się tylko 1 dzień przed, ale jest sprytnym Misiem i baaaardzo dobrze sobie
radzie na scenie.Tańczył w parze chyba jako jedyny chłopiec z dziewczynką i to
taką malunią kruszyną i na prawdę "prowadził.
Leo jest duużo
śmielszy od Ksawusia, nie sprawia Mu trudności śpiewanie, taniec i koledzy.
Szkoda, że tak
rzadko bywa w przedszkolu...
Mama i babcia bardzo
się wzruszyły podczas występu :)
Brawo Leo!
(sowa zrobiona wcześniej na zajęciach ceramiki)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz