Bardzo przerażająca ta
Maja, Smyk chciał uciekać i nie chciał patrzeć mimo, że w kinie 5d wytrzymywał
wybuchy wulkanów i ataki dinozaurów, a Maję na DVD uwielbia.
Fakt faktem, że momenty
były zbyt mocne dla dzieci wg mnie.
Pani Ministra szarpiąca
Maję za czułki, popychająca ją, gnębiąca...jak niegdysiejsze panie w
przedszkolach.
Do tego złe szerszenie,
umieranie Królowej...ciężki film.
Reklamy trwały ponad 30
minut, było głośno i zimno. Ksawuś też miał dość i był zły, że aż tyle musiał
czekać na bajkę. Potem sama bajka 1,5 godziny więc siedzieć ponad 2 godziny i
patrzeć na wielką bajkę to zbyt dużo, nawet dla mnie.
Nie znoszę
multipleksów!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz