Moja lista blogów

sobota, 4 października 2014

Pani Domu



Jest taka postać, fikcyjna niby, fanpejdż tak zwany na fejsie:
Ch..... Pani Domu.
Widziałam rozmowę w TV z założycielką tego profilu :)
Ja dzisiaj mogłabym podesłać fotkę lub dwie...

Nr 1 – wzięło mnie na wielkie porządki przedzimowe, postanowiłam odświeżyć naszą zimową garderobę.
Po kalkulacji kosztów profesjonalnego wyczyszczenia naszych kurtek, płaszczy, bezrękawników itd. postanowiłam sama temu zaradzić.
Większość faktycznie dostała drugie życie, ale snowbordowa kurtka Taty niestety straciła swoją szansę...
Najpierw zgodnie z metką wyprałam w delikanym programie, bez wirowania – g...uzik to dało, dalej była brudna, to ją wyprałam na normalnym programie, w 40 st. i niestety, powłoka chroniąca przed wodą roztopiła się i kurtka wraz z jej podstawowymi funkcjami umarła :/
Gdyby ta kurtka kosztowała mniej niż 800 pln może nie byłoby mi tak głupio by nazwać się właśnie taką Panią domu.
Kupię Ci ładniejszą Kochanie :*

Nr 2 – Mama zrobiła jesienne ozdoby w domu.
No i znowu chciałam dobrze, ale mi nie wyszło.
Dziś kiedy odlepiałam kasztanki i żołędzie do moich szklanych wazoników, wstrzymując odruch wymiotny na widok pleśni, chyba dostałam odpowiedź, skąd u mnie tak intensywny katar od wielu dni. W sumie, u dzieci ciągle i nadal....
Kasztanki w domu alergika.
Brawa dla mnie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz