Moja lista blogów

niedziela, 28 kwietnia 2013

Skutki uboczne



Żeby nie było za różowo...
Smyk wykańcza nas psychicznie. Mama zaczyna podejrzewać, że jest to reakcja organizmu na (zwiększoną) dawkę antyhistaminu :(
Nie dość, że nasz jedzący 4 produkty na krzyż przez miesiące w niezmienionej wersji i postaci niejadek przestał jeść w ogóle, to do tego doszła agresja, marudzenie, jakiś niezrozumiały głupi upór, złośliwość, wszystko na NIE, a potem rozpaczliwe przepraszanie...generalnie totalna huśtawka emocjonalna...Nasz Aniołek przeistoczył się w małego potworka :(
Jutro telefon do przyjaciela, czyli do naszej alergolog, bo zwariujemy jak tak dalej pójdzie. Wszyscy.

2 komentarze:

  1. Majusia tak tez ma (bez lekarstw) więc to chyba bunt 3latka , niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, nasz nawet buntu 2-latka nie miał :/ a wszystkie teraz nasilone objawy zbiegły się ewidentnie z początkiem przyjmowania leków :(

      Usuń