Okulary
Smyk od kilku tygodni cierpi na okularomanię. Ciągle chodzi w okularach, nie tylko po domu ;)
Lubi też pożyczać. Na
zdjęciu poniżej, gdzie robimy „sowę” nastąpiła taka zamiana – ja chodziłam w
okularach Smyka, On w moich.
Wczoraj u wujka, który
demonstował nam swój nowy tv 3d, :) był raj, bo aż 5 par okularów i każda
innego koloru! Była zamiana, że hej!
Od tegoż wujka Ksawek
dostał na własność te wielkie czarne okulary do 3d.
Różowe zaś są vintage i
mają kupę lat :)
Mało tego, gdzieś Mama
i Tata mają w tych właśnie oldschoolowych okularach całą sesję zdjęciową z
czasów jeszcze beztroskiego życia dwójkowego. Ba! Może i by się jakaś fotka
babci znalazła, a może i prababci. Poszukam, popytam.
Poświąteczny spacer
wiosenny
Ten całus dla
dzidziusia nie był ustawiany, żeby nie było :)
Ksawek bardzo kocha
dzidziusia i całuje i głaszcze mój brzuszek bardzo często.
Oby ta miłość się
utrzymała w swej intensywności to będą się kochać „jak dwa wariaty”:)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz