Moja lista blogów

piątek, 25 marca 2016

Pożegnanie smoczka i pierwsza plomba




Po wydarzeniach ze środy (nie mam jeszcze sił o tym pisać) kilka sekund po dojściu do siebie stwierdziłam, że nigdy nie dam już Leonowi na noc smoczka.
On bez nynusia nie chciał spać. Ja eliminując zagrożenie pod tytułem przegryzienie smoczka i i zadławienie, a nie chcąc wracać do tematu wykorzystałam fakt, że we wtorek Leonkowi ukruszyła się dość mocno jedynka, powiedziałam Mu, że nie może nadal używać smoczka, bo przez niego psują się ząbki i robaczki zjadły mu już jednego ząbka.
Leonek powiedział: „aha, no to dobzie” – i temat „nynka” się zakończył :)
Leo rano sam wrzucił smoczusia do kosza na śmieci, a popołudniu dostał za to prezent.
Jestem z niego bardzo dumna! :)
Tego samego dnia Leonek miał swoją pierwszą wizytę u dentysty.
Z dość dużym entuzjazmem zgodził się na taką wizytę i chętnie pojechał.
Był bardzo bardzo dzielny i pani doktor nałożyła pierwszą w życiu Leonia plombę na ubytek w jedynce.
Przy okazji Ksawuś miał szybki przegląd i czyszczenie z kamienia.
Pani doktor pochwaliła Ksawusia, że ma bardzo ładne ząbki i że widać, że o nie dba i ładnie myje. :) Warto Go codziennie gonić do mycia zębów, też jestem z niego dumna :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz