Moja lista blogów

niedziela, 15 marca 2015

Białe ślady i przygotowania do konkursu

Nasza rodzina, cała bez wyjątku, przygotowuje się do konkursu plastycznego w przedszkolu Smyka.
Forma malarska - dowolna, temat - ulubiona pora roku.

Dialogi z dziś:

1. Rano, jemy śniadanie, Ksawery kromeczkę z ulubioną szynką.
Jak zwykle się jej przygląda, czy to na pewno Juranda (bo tylko taką zje), nagle widzi malutką czerwoną kropkę. Pyta czy to krew i mówi:
K: Mamo, ta szynka się skaleczyła!
Nie będę jadł jej krwi!

Po malowaniu naszej wspólnej pracy, Ksawery czuje niedosyt, chce jeszcze coś namalować sam farbami. Ponieważ korzystaliśmy z wałka do malowania i Smykowi bardzo się to podobało, stwierdził, że na całej kartce zrobi pustynie.
Jak już pomalował, zachciało Mu się robić białe plamy, ale zabrakło koncepcji i pyta:
K: Mamo, co na pustyni może robić białe ślady?
Ja: ?!? nooo, chyba nic obawiam się.
Ksawek....myśli, myśli i mówi:
Już wiem! jakiś olbrzym wpadł na białą farbę i teraz robi takie białe ślady!

Ksawery ostatnio kupił sobie piórnik.
Nie umie jakoś powiązać tej nazwy z rzeczą i mówi Zbiurnik.

Skladając zaś imieninowe życzenia babci, powiedział:
Wszystkiego najlepszego z okazji WYMIENIN!




:)
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz